czwartek, 5 lipca 2012
Ciekawe propozycje z CIRSU na wakacje.
Ciekawe propozycje z CIRSU na wakacje.
Od lipca 2012 r. Stowarzyszenie „Forum Medicum” realizuje projekt „Dolnośląski Senior w Formie” skierowany do najstarszych mieszkańców wybranych miast regionu Dolnośląskiego: Wrocławia, Legnicy i Wałbrzycha. Projekt realizowany dla Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego wpisuje się w ogłoszony przez Parlament Europejski „Europejski Rok Aktywności Osób Starszych i Solidarności Międzypokoleniowej”.
Zapraszamy do udziału w ciekawych zajęciach realizowanych w ramach tego Programu. Już teraz można zgłaszać swoją chęć udziału w warsztatach komputerowych:zapisy , gimnastyce w Parku Południowym: zapisy oraz zajęciach z asertywności, komunikacji interpersonalnej, radzenia sobie ze stresem, itp : zapisy.
Łączę serdeczne pozdrowienia,
Małgorzata Jamróz
CIRS-Wrocławskie Centrum Seniora
pl.Dominikański 6(pok 20)
mail: wsc.mjamroz@gmail.com
centrum.seniora@gmail.com
Na wszystko trzeba się zapisywać, jest harmonogram zajęć i formularze do zapisania się.
Trzeba wejść na stronę CIRSU - Wrocławskie Centrum Seniora lub zadzwonić do p. M.Jamróz tel 71 7724913 i wszystkiego się dowiedzieć.
środa, 4 lipca 2012
NASZE WAKACYJNE SPOTKANIE
Tym razem w gruzińskim klimacie
Nie widzieliśmy się już przeszło miesiąc, od zakończenia roku akademickiego 2011/20112 . Na spotkaniu, przy kawie i piwie, okazało się, że mamy mnóstwo tematów do przegadania. Dobrego, letniego i słonecznego humoru strzegł słonecznik, symbol naszego UTW . Szkoda, że my, jak zwykle i jak wszyscy emeryci nie mieliśmy czasu, aby ucztować do ciemnej nocy. Będziemy kontynuować rozmowy na spotkaniu za miesiąc.
Do zobaczenia!
Autor Grażyna L



Nie widzieliśmy się już przeszło miesiąc, od zakończenia roku akademickiego 2011/20112 . Na spotkaniu, przy kawie i piwie, okazało się, że mamy mnóstwo tematów do przegadania. Dobrego, letniego i słonecznego humoru strzegł słonecznik, symbol naszego UTW . Szkoda, że my, jak zwykle i jak wszyscy emeryci nie mieliśmy czasu, aby ucztować do ciemnej nocy. Będziemy kontynuować rozmowy na spotkaniu za miesiąc.
Do zobaczenia!
Autor Grażyna L
SPŁYW KAJAKOWY
Spływ Kajakowy – Szlak Konwaliowy
W pochmurny poranek 14 czerwca 2012 wyruszyliśmy do Błotnicy miejsca rozpoczęcia spływu. Ograniczeniem liczby uczestników do 17 była pojemność busa. Jechaliśmy w deszczu więc nastroje były nienajlepsze, na szczęście dane Numerycznej Prognozy Pogody – IMC przewidujące dla rejonu spływu od godz. 11 zaprzestanie opadów sprawdziły się.
Spływ zaczęliśmy, w dużo lepszych nastrojach, na j. Błotnickim. Następnie poprzez j. Przemęckie i j. Radomierskie z wyspą Konwaliową (ścisły rezerwat) wpłynęliśmy na j. Olejnickie. W Oleśnicy zrobiliśmy przerwę na obejrzenie panoramy okolic z wieży widokowej.
Kolejne pokonywane jeziora to: Górskie, Osłonińskie, Wieleńskie, Trzytoniowe. Na j. Breńskie płyniemy malowniczym krętym kanałem, następnie krótkim kanałem wpływamy na j. Białe i dalej na j. Miałkie. Jest to ciekawe jezioro 1 – 1,5 m gł. z bardzo mulistym, niebezpiecznym dnem. Spływ kończymy nad j. Białym w Brennie – Ostrów. Pomimo braku słońca Szlak Konwaliowy ukazał nam swoją atrakcyjność, piękną roślinność wodną i ptactwo wodne. Sprzyjające warunki (korzystny wiatr, temperatura ok. 18 st. ) umożliwiły pokonanie trasy w 4,5 godz.
Po ciepłym posiłku w przybrzeżnym barze wyruszyliśmy do Wrocławia.
Spływ był sprawnie prowadzony przez p. Radka Mrówkę, właściciela f. Spływy Kajakowe, ratownika WOPR.
Organizator Spływu: Andrzej Salski – Sekcja Turystyczna UTW-AWF
środa, 27 czerwca 2012
JOGA W PARKU
Od 1 lipca do 2 września organizowane są dla seniorów coniedzielne treningi Jogi na łonie natury. Treningi prowadzić będą instruktorzy z Fabryki Energii – Centrum Jogi Wrocław.
Zajęcia będą odbywać się w Parku Juliusza Słowackiego ( za Panoramą Racławicką)
Ramowy program zajęć:
10.15 - 10.30 - przywitanie, przedstawienie prowadzących, omówienie regulaminu
10.30 - 12.00 - sesja jogi prowadzą: Justyna Andrzejewska i Marek Bednarski (czołowi
wrocławscy nauczyciele jogi z wieloletnim doświadczeniem, współtwórcy Fabryki Energii, organizatorzy Jogi w Parku we Wrocławiu)
12.00 - 12.45 - wykład z zakresu zdrowego stylu życia
Należ zabrać ze sobą koc i karimate, ewentualnie mate do jogi.
Treningi są bezpłatne!
,
środa, 20 czerwca 2012
Wycieczka do Ogrodu Japońskiego i Hali Stulecia
W wycieczce w dn. 23.05.2012, przy pięknej słonecznej pogodzie, uczestniczyło 11 osób. Termin wycieczki nie był przypadkowy, w okresie tym Ogród jest najbardziej kolorowy. Przy bramie wejściowej Janusz Szulc opowiedział nam o podłożu historycznym i filozoficznym zjawiska jakim są ogrody japońskie.
Japońska sztuka ogrodowa narodziła się w VI-VII w. a. rozwinęła w XII-XV w., za sprawą szerzenia się w Japonii buddyzmu. Niezbędnym elementem ogrodu japońskiego jest woda – wnosząca do niego życie, ruch oraz kamień – symbolizujący niezmienność i trwałość przyrody. W ogrodach japońskich rośliny są starannie dobierane (pod względem kolorystycznym, kształtu, czasu kwitnienia, a nawet symbolicznych znaczeń). Ogród ma odzwierciedlać harmonię świata.
Wrocławski Ogród Japoński został zbudowany w Parku Szczytnickim w 1913 r. na Wystawę Stulecia przy udziale japońskiego ogrodnika. Część dawnej świetności odzyskał w 1996 r. przy udziale Ambasady Japonii.
Następnie przeszliśmy pod Halę Stulecia, wspaniałą żelbetonową konstrukcję wybudowaną na Wystawę w maju 1913r. dla uczczenia setnej rocznicy bitwy pod Lipskiem (klęska Napoleona). Janusz opowiedział nam historię budowy Hali oraz ciekawostki techniczne tej konstrukcji.
Wycieczka trwała blisko 2 godziny.
Organizator wycieczki: Andrzej Salski – Sekcja Turystyczna UTW-AWF
Wycieczka doPrzerzeczyna Zdroju, Henrykowa, Ząbkowic Śl. i Żelowic k. Niemczy
Grupa 27 Studentów UTW wyruszyła dnia 17.05.2012 autokarem spod Muzeum Narodowego do Manufaktury Ozdób Choinkowych w Przerzeczynie Zdroju – najmniejszym, czynnym uzdrowisku w Polsce.
Poznaliśmy tam etapy produkcji bombek choinkowych metodą niezmienioną od ponad 200 lat. Pani Przewodnik opowiedziała nam historię choinki w naszej kulturze. We Wzorcowni podziwialiśmy różnorodnością ozdób pod względem ich kształtów i sposobów zdobienia. Pobyt w manufakturze zwieńczony został zakupami w sklepiku manufaktury.
Następnie zgodnie z planem wycieczki dotarliśmy do Henrykowa.
W Furcie Seminarium Opactwa Cysterskiego Przewodnik – młody kleryk opowiedział nam historię Opactwa i oprowadził po Klasztorze. Na uwagę zasługuje tam Sala Purpurowa (Książęca) z jedynym czynnym kominkiem, wygodnymi fotelami oraz sofą. Nie omieszkaliśmy posiedzieć w tych fotelach, na których zwykle siedzą biskupi. Zobaczyliśmy także sale Dębową i Żółtą o także Refektarz.
Klasztor znajduje się w ciągłym remoncie. Na ścianach konserwatorzy odsłaniają dobrze zachowane freski. Przeszliśmy do Kościoła z barokowym wnętrzem. Liczne kaplice w Kościele są remontowane. Podziwialiśmy XVI w. rzeźbione drewniane stalle w prezbiterium.
Po dwugodzinnym pobycie w murach Opactwa, lekko wychłodzeni dotarliśmy do Ząbkowic Śląskich. Część uczestników poszła do Rynku i Krzywej Wieży, a część postanowiła napić się i zjeść coś gorącego w pobliskiej restauracji.
Umówieni z Proboszczem w Żelowicach, już nieco spóźnieni, dotarliśmy na miejsce. Historię uroczej, niespotykanej neogotyckiej świątyni z XIX w. – Kaplicy Rodowej Rodziny Stillfriedów, gromadzącej bogatą kolekcję płyt nagrobnych Rodziny – przybliżyła nam młoda parafianka. Pokazała nam ona także zdewastowany barokowy pałac właścicieli.
W czasie powrotnej drogi uczestników spotkała niespodzianka… Rozdałam wszystkim imienne, okazjonalne bombki z motywem kwiatów, przygotowane przez Manufakturę w Przerzeczynie Zdroju jako pamiątkę wizyty. Zadowoleni, dotarliśmy do miejsca startu i rozstaliśmy się w dobrym nastroju.
ORGANIZATOR WYCIECZKI: Krystyna Szustalewicz- Sekcja Turystyczna UTW-AWF
niedziela, 3 czerwca 2012
Wycieczka w Góry Bardzkie
Trasa naszej
wycieczki , która odbyła sie 31.05.2012 wiodła przez tereny tzw. Obszaru Chronionego Krajobrazu
Gór Sowich i Bardzkich. Jak zwykle do celu prowadził nas niezastąpiony Janusz Szulc.
Wyruszamy z Barda i idziemy dość
ostro pod górę , wzdłuż potoku Srebrnik- po drodze mijamy
kapliczki tzw. niemieckiej drogi krzyżowej z XIX w.
Dochodzimy do „Źródełka Matki
Boskiej” i przed kapliczką ze źródełkiem robimy pamiątkowe zdjęcie.
Idziemy dalej........
aż do miejsca gdzie odchodzi ścieżka
na tzw. Obryw Skalny – widoczny z Barda – nad którym ustawiono
krzyż. To urwisko ( 90 m wysokości) powstało w 1598 r. jako
osuwisko mas skalnych pod wpływem długotrwałych opadów-
zatarasowało koryto Nysy Kłodzkiej – miastu groziło zalanie, ale
jednak wody rzeki przecięły i rozmyły ziemny zator, a wdzięczni
mieszkańcy ustawili wotum wdzięczności Bogu – krzyż, uznając,
że pomogły ich modlitwy i ingerencja boska.
Wchodzimy na Górę Bardzką- zwaną
Kalwarią ( 583 m npm.), na której stoi kaplica górska Matki
Boskiej Płaczącej- z 1619 r. Wzniesiono ją na skale, na której
według legendy w 1400 r. ukazała się Maryja, by ostrzec ludność
przed wojnami husyckimi- po tym wydarzeniu na skale pozostał odcisk
jej stóp i w tym miejscu powstała kaplica. Droga z Barda do tej
kaplicy należała przez kilka wieków do najbardziej uczęszczanych
dróg pielgrzymkowych na Śląsku.
Oglądamy kapliczkę i odpoczywamy
Dalej idziemy szczytami Grzbietu
Wschodniego Gór Bardzkich do Przełęczy Łaszczowej ( 585 m npm)
.Wspinamy się na kolejne szczyty i po ok. 2 godz. osiągamy
najwyższy szczyt Gór Bardzkich – Kłodzką Górę ( 765 m npm).
Zaczynamy odczuwać zmęczenie i najchętniej znaleźlibyśmy się
już w schronisku „Kukułka” gdzie będzie czekać na nas bus.
Ale trzeba iść dalej....
Góry Bardzkie są piękne, ale ciągłe
podchodzenie pod górę, a potem schodzenie ostro w dół daje się
nam we znaki. Musimy znowu odpocząć
Ostatni odcinek wiedzie przez soczyście
zielony las i w końcu upragniona „Kukułka” (nazwa związana z
rośliną, nie z ptakiem) gdzie można się posilić i odpocząć.
Jesteśmy zmęczeni, ale szczęśliwi -
pokonaliśmy ponad 20-to kilometrową trasę górską.
Subskrybuj:
Posty (Atom)