Mili Sympatycy.
Uff, to był gorący dzień. Nie tylko dzięki
temperaturze ale utrudnieniom w dojeździe po wypadku na ul. Długiej gdy
komunikacja się rozregulowała (13???). Zamiast od Południka 17 rozpoczęliśmy spacer sprzed Kościoła Świętej
Jadwigi w Parku Zachodnim. Podziwiając piękny stary drzewostan dawnego
cmentarza komunalnego poprzez Groblę Kozanowską dotarliśmy do drogi asfaltowej
prowadzącej wprost do Odry. Była to stara droga do tymczasowego mostu
pontonowego, prowadząca na cmentarz Osobowicki. To historia sprzed 20 lat, bo
tyle ma już most Milenijny. I tu widok na leniwie płynącą Odrę, most Rędziński,
most Milenijny, przystanie żeglarskie, ptactwo i szuwary. Dalszy spacer odbył
się wśród nabrzeżnej zieleni do HotSpot Beach, gdzie był regeneracyjny posiłek,
lody w różnych smakach z lodziarni z
Cybulskiego. Pomimo upału i zmiany celu naszego spaceru był naprawdę dla
niektórych odkrywczy i zaskoczył okolicą, soczystą zielenią i był wypełnieniem idei: zieleń Wrocławia, na prawo most, na
lewo most. Serdecznie gratuluję wszystkim wytrwałym.
Pozdrawiam.👋👋👋
Fotografie Koleżanki Ireny i własne.










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz